Smoki wracają! HBO znowu rozpala wyobraźnię
Kiedy wszyscy myśleli, że po finale Gry o Tron nie da się już wycisnąć z Westeros nawet smoczego jaja, HBO powiedziało: „Trzymajcie nasze piwo”. I tak narodził się Ród Smoka – prequel, który zabiera nas dwieście lat wstecz, zanim Daenerys zaczęła swoje przygody z ogniem i lodem. Groźne spojrzenia, polityczne intrygi, zdrady i oczywiście smoki większe niż kiedykolwiek! A do tego aktorska elita, której nie powstydziłby się sam król Viserys. Przyjrzyjmy się bliżej, kto tak naprawdę włada Westeros w tym pełnym pazura widowisku.
Król Viserys Targaryen – władca z sercem (i problemami)
W postać króla Viserysa wciela się Paddy Considine, który udowadnia, że rządzenie królestwem z wielkością średniej wielkości kontynentu to nie bułka z masłem – szczególnie gdy na horyzoncie czai się dziedziczenie tronu, duma rodowa i smocze ego członków rodziny. Viserys to nie typowy despota, ale raczej facet, który chciałby, żeby wszystko było miło, spokojnie i bez krwi, co, jak wiadomo, w Westeros brzmi jak żart sezonu.
Rhaenyra Targaryen – dziewczyna, która nie zna słowa „nie”
Milly Alcock i później Emma D’Arcy wcielają się w bohaterkę, która pokazuje, jak wygląda kobieca siła w smoczym wydaniu. Rhaenyra to nie księżniczka z bajki – to dauphine na smoku, gotowa walczyć o swoją przyszłość. Jej historia przypomina gotycką telenowelę z mieczami: romans, zdrady, spiski i… jeszcze więcej zdrad. A to wszystko w fryzurze godnej srebrzystej korony.
Daemon Targaryen – czarna owca… i ulubieniec widzów
Jeśli ktoś potrafi wzbudzić większe kontrowersje niż Lord Baelish i Bronn razem wzięci, to jest to Daemon, mistrz chaosu grany przez Matta Smitha. Ten książę-szaleniec, wojownik i jednocześnie amator rodzinnych dramatów potrafi zakochać się z prędkością błyskawicy i rozwalać wrogów jeszcze szybciej. Zdecydowanie postać, którą warto śledzić… z bezpiecznej odległości.
Alicent Hightower – nie taka cicha jak się wydaje
Olivia Cooke jako Alicent to przykład postaci złożonej i mocno osadzonej w realiach politycznej gry tronów. Z jednej strony dama dworu, z drugiej – mistrzyni manipulacji. Alicent przypomina, że za każdą potężną rodziną w Westeros kryje się kobieta z planem i budżetem na szpiegów. Jej rywalizacja z Rhaenyrą zapowiada dramaty jak z najlepszego sezonu reality show – tylko z większą ilością sztyletów.
Otto Hightower – Królewska ręka z dziwnie długimi palcami
Rhys Ifans gra Ottona, ojca Alicent i doradcę króla, który wie jedno: jeśli nie możesz wygrać tronu mieczem, to zrób to z pomocą córki. Jego przenikliwość i polityczne krętactwa są tak wyrafinowane, że Littlefinger pewnie zanotowałby parę porad do swojego podręcznika intryg. Otto nie stroni od podszeptów i przekupstw – jak na porządnego członka westeroskiej elity przystało.
Reszta smoczego zoo – kto jeszcze buja się po dworze?
Oprócz głównych graczy, ród smoka obsada to także pełen wachlarz barwnych osobowości. Jest Ser Criston Cole – rycerz tak przystojny, że mamy ochotę przysiąc mu wierność bez przysięgi. Jest Corlys Velaryon, znany jako Wąż Morski, który wygląda jakby wypadł z pokazu mody pirackiej haute couture. No i nie zapominajmy o Rhaenys – księżniczce, która była o włos od lodowatej korony i ma więcej charyzmy niż połowa królewskiego stołu.
Jeśli chcesz poznać pełną listę nazwisk, opisów i ciekawostek, sprawdź kompletną ród smoka obsada.
Smoki, dramaty i siwizna – czyli co nas jeszcze czeka?
To dopiero początek rozdziału, który pokazuje, że historia Targaryenów to nie tylko dracarys w niedzielę i peruki z białych włosów. Jak na HBO przystało, „Ród Smoka” trzyma poziom – gra aktorska jest równym przeciwnikiem dla napięcia scenariusza, a efekty specjalne sprawiają, że dosłownie czujemy smocze ciepło na karku. Niezależnie czy kibicujesz Rhaenyrze, czy Alicent, jedno jest pewne – batalia o władzę jest dopiero w trakcie rozpalania ognia.
„Ród Smoka” to nie tylko godny następca „Gry o Tron”, ale też serial, który samodzielnie wykuwa swój legendarny status w popkulturze. Ekscytująca ród smoka obsada, spektakularne widowisko i smoki z osobowością – brzmi jak plan na wieczór, tydzień i cały sezon binge-watchu. Westeros jeszcze długo nie przejdzie na emeryturę, a my z radością wracamy do świata, gdzie żaden tron nie stoi stabilnie, a każdy oddech smoka może odmienić historię.