Znacie tę scenę z filmu Rocky, gdy Sylvester Stallone o świcie wypija szklankę surowych jajek i idzie biegać? Dla niektórych to kwintesencja siły i zdrowia, dla innych – kulinarne harakiri. A jak jest naprawdę? Czy surowe jajko jest zdrowe, czy to tylko mit powielany przez kulturę fitnessu i fanów dziwnych diet? Przygotujcie się na porcję informacji, która rozbije Wam skorupkę niepewności!
Surowe jajko – pełnia natury czy surowa przesada?
Surowe jajka mają swoich wiernych fanów – kulturystów, entuzjastów zdrowego odżywiania i tych, którzy po prostu zapomnieli, że istnieją patelnie. Faktycznie, jajka są bogatym źródłem białka, witamin (szczególnie B2, B12, D oraz A), a także minerałów takich jak żelazo, selen i fosfor. Ale co ważne – większość tych dobroci znajduje się zarówno w białku, jak i żółtku. Surowe jajko w teorii może być więc bombą odżywczą. Tylko co na to nasz organizm i sanepid?
Korzyści z jedzenia surowych jajek – nie tylko Rocky je znał
Skąd ten cały szum wokół surowych jajek? Otóż jedząc je na surowo, nie niszczymy obecnych w nich witamin i enzymów, które mogą częściowo tracić swoje właściwości w trakcie gotowania czy smażenia. To fakt niepodważalny jak termoaktywne legginsy w siłowni. Surowe jajko może być lekkostrawne – jeśli nie masz problemów żołądkowych i pochodzi z pewnego źródła, może dostarczyć łatwo przyswajalnego białka i zdrowych tłuszczów.
Niektóre źródła wskazują też możliwe korzyści dla skóry, włosów i paznokci. Wszystko dzięki wysokiej zawartości biotyny, choć… no właśnie, tu zaczyna się robić ciekawiej.
Zagrożenia – czyli co czyha w skorupce
Nie byłby to artykuł z przesłaniem, gdybyśmy nie ostrzegli Was przed ciemną stroną jajecznej mocy. Bo pytanie czy surowe jajko jest zdrowe nie ma jednej odpowiedzi. Największym zagrożeniem są bakterie Salmonelli, które mogą znajdować się zarówno na skorupce, jak i wewnątrz jajka. Objawy zatrucia są dość nieprzyjemne – od wymiotów, przez biegunkę, aż po gorączkę. Brzmi jak przepis na urlop w toalecie, prawda?
Innym problemem jest zawarta w białku awidyna – substancja, która wiąże biotynę (witaminę H), utrudniając jej wchłanianie. Czyli te piękne włosy i paznokcie mogą… jednak nie wyrosnąć. Na szczęście, gotowanie jajka dezaktywuje awidynę, więc fani klasyki – jajek na miękko i jajecznic są w tym przypadku zwycięzcami.
Kto powinien unikać surowych jaj?
Nawet jeśli jesteś zdrowy jak rydz (choć wolisz jajka), surowe jajo nie jest dla każdego. Kobiety w ciąży, małe dzieci, osoby starsze oraz osoby z osłabionym układem odpornościowym powinny raczej trzymać się od nich z daleka. W ich przypadku ryzyko zatrucia jest znacznie większe, a skutki mogą być poważniejsze niż zwykłe bóle brzucha. Czasem lepiej nie bawić się w rosyjską ruletkę ze skorupką.
Jak ograniczyć ryzyko?
Jeśli mimo wszystko należysz do klubu Team Surowe Jajo – zadbaj o bezpieczeństwo. Wybieraj tylko jajka z pewnych źródeł – najlepiej ekologiczne lub z certyfikowanych farm. Przed spożyciem dokładnie umyj skorupkę pod bieżącą wodą i sprawdź datę ważności. Możesz także krótką chwilę sparzyć skorupkę wrzątkiem – choć oczywiście nie jest to gwarancja, że bakterie nie czają się w środku.
Rozważ też zastosowanie pasteryzowanych jajek w płynie – dostępnych w sklepach. Dają one komfort spożycia na surowo, bez ryzyka salmonelli. I nie – to nie jest opcja tylko dla estradowych wokalistów czy mistrzów ciast bez pieczenia.
Zatem, czy surowe jajko jest zdrowe? Powiedzmy tak: może być! Pod warunkiem, że wiesz, co robisz, skąd pochodzi jajo i Twój układ pokarmowy radzi sobie z tego typu ekscesami.
Jedzenie surowego jajka może mieć swoje zalety – jak dostarczanie pełnowartościowego białka i niektórych witamin. Z drugiej strony niesie niemałe ryzyko, które warto brać na poważnie (choć z humorem w tekście). A zatem, zastanów się, czy Twoja dieta naprawdę potrzebuje surowego jaja, czy może lepiej jednak sięgnąć po klasyczne jajko na miękko – smaczne, zdrowe i bez niepotrzebnego stresu o salmonellę. Czasem szczęście naprawdę tkwi w… ugotowaniu.
Zobacz też:https://ohmagazine.pl/czy-surowe-jajko-jest-zdrowe-na-co-pomaga-jedzenie-surowych-jajek/